|
Obiecywane:
Wielkie obrośnięte picze aż po same szyje, kompletnie niegolone waginy i długie wystające spod bikini włosy w zestawieniu z kiczowatą - łomżyńsko - białostocką grafiką, przywołują momentalnie klimat z lat 70 i 80. Cofnięcie się paręnaście lat wstecz przywołuje piękne wspomnienia z kolonii, obozów, domów wypoczynkowych, czy wakacji nad Balatonem, gdzie PRLowski naród dymał ostrzej i dłużej niż dzisiejsza zblazowana młodzież.
|
|
Pierwsze wrażenie:
Klimat dosłownie z lat 70 - pastelowe, kiczowate kolory, srebrna kula z dyskotek w stylu friday night fever, dzwony, PKSy - to wszystko zupełnie oddaje klimat tego co możemy zobaczyć po stronie płatnej. Łzy cisną się ze wspomnień, sympatycznych chwil, któe niejeden z nas i naszych rodziców przeżył w tamtych czasach z panią Jolą, Zosią czy Basią. Starzy wyjadacze z pewnością nie opra się możliwości zobaczenie raz jewszcze zarchiwizowanych materiałów prezentujących dokonania pierwszysch profesjonalnych producentów pornobiznesu.
|
|
Nasza opinia:
Któż nie zna starych ruchadeł takich jak Traci Lords, Teresa Orlowski, Marylin Jess, Randy Spears, Frank James, Keisha, Christoph Clark, Robert Bullock, Megan Leigh, Joey Silvera, Jon Dough, Ebony Ayes, Jean-Pierre Armand, Mike Horner, czy Frankie Leigh. W dobie kaset wideo VHS skrycie nagrywanych za Odrą i przemycanych na rodzimy rynek, gdzie sprzedawane za kilkakrotną wartość nominalną, upłynniały się w kilka kwadransów. Nagrywane ze stacji RTL, SAT1, czy TV1000 stare dobre pornuchy do końca życia zapadną w pamięci pionierom otwartego mówienia o sexie za byłą żelazną kurtyną. Starzy znawcy tematu doskonale pamiętają niejednokrotne ambitne wyczyny zachodnioniemieckich, francuskich bądź amerykańskich producentów porno, którzy pomimo niskich budżetów i przeciętnego sprzętu - nagrywali sceny, które na naszych, często jeszcze czarno-białych telewizorach wprowadzały w stan ekstazy niejednego budowniczego Polski socjalistycznej. Ponieważ w dawnych latach w naszym kraju istniał całkowity zakaz pornografii, toteż tego typu produkcje były tematem deficytowym, często konfiskowanym przez milicję i wojsko. Dlatego importerzy gazetek czy filmów mieli jeszcze ciężej niż dzisiejsi szmuglerzy kokainy czy hery. Wspominając nawet kultowy polski serial Alternatywy 4, kiedy to pod nieobecność tow. Winnickiego, gospodarz domu - Stanisław Anioł raczy się wódką na szczurach pędzoną, przeglądając "świerszczyki" nabiera istotnej wiedzy teoretycznej, którą zaraz testuje na swej małżonce - Mieczysławie stwierdzając, że przedstawione w gazetce fakty - rzeczywiście mogą mieć miejsce. Dlatego ówczesnym koniobijcom pozostawało jedynie wyobrażenie o wielkiej obrośniętej piczy, bądź też oglądanie przez okno schylającej się po upadłe klucze sąsiadki. Na szczęście nastały nowe, nie wiem czy lepsze czasy - w każdym razie technologia poszła na tyle do przodu, że laski muszą się depilować dokładnie co do każdego włoska, gdyż telewizja wysokiej rozdzielczości wychwytuje każde niedociągnięcie wokół brochy. Dlatego gromadząc te wszystkie archiwalne materiały pokątnie przetrzymywane na kasetach i wyblakłych zdjęciach, ktoś wpadł na rewelacyjny pomysł alby w ramach reminiscencji przypomnieć starym porno wyjadaczom urodzonym w latach 50, 60 i 70 ubiegłego stulecia jak ongiś czasy wyglądały produkcje porno - w jakich warunkach kręcono pchańce i jak wyglądały ówczesne dupencje. Młodzi koniobijcy zapewne również znajdą interesujące fakty z życia dzisiejszych babć, a ówczesnych jędrnych porno gwiazd. Serwis, który prezentuje ówczesne dokonania chętnych na wszystko dup dość przekrojowo prezentuje nam kilkanaście godzin filmów i setki zdjęć ze starych czasów. Zaprezentowane tu materiały czasami zahaczają o lata 90, gdzie popularność golonych cipek była na tyle duża, że starano się wydepilować całkowicie okolice krocza. W trosce o wasze dobro - zalecam przed wejściem do części płatnej, zabranie ze sobą chusteczki do nosa. Nie jedna łza zakręci się w waszym oku kiedy zobaczycie te słabej jakości filmy, na któych starzy i brzydcy konglomeraci patroszą stykając się bujnymi włosami łonowymi niewinne ciała retrospekcyjnych dup.
|
|
Podsumowanie:
Serwis zupełnie z innej beczki, prezentujący starą dobrą szkołę rżnięcia, kilkanaście lat temu - towar zupełnie defizytowy, który dziś każdy może mieć na ekranie swojego monitora. Dość dobrze wykonane materiały, łatwe poruszanie się po serwisie, dostępność wielu godzin porno niestety nie wyczerpuje tematu. Jak wiadomo startujący dopiero biznes miał wiele niedociągnięć, co dziś z perspektywy paru lat widać ewidentnie. Braki techniczne są także widoczne, a wspominając tak wspaniałe czasy chciałoby się jednak zobaczyć większe ilości kobitek z długimi "wąsami"... Liczę że serwis będzie stopniowo uzupełniany o szeroką kolekcję filmów, które dzięki antenom satelitarnym można było obejrzeć dzięki RTL, SAT1, czy TV1000...
|